Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Rooms and Suites

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud.

 

Niedziela, 1 sierpnia 2021 r. była ważnym dniem dla naszej parafii. Podczas Mszy św. o godz. 1200 odbyło się liturgiczne wprowadzenie w urząd nowego proboszcza – Ks. Kanonika Andrzeja Majchrzaka. W imieniu Ks. Arcybiskupa Stanisława Budzika wprowadzenia dokonał Ks. Kanonik Jarosław Orkiszewski – ekonom diecezjalny, który też wygłosił podczas Mszy Św. homilię. Po homilii, Nowy Proboszcz złożył wyznanie wiary. 

Jesteśmy radzi, że Boża opatrzność zesłała nam Księdza Andrzeja jako proboszcza naszej wspólnoty parafialnej. Mamy świadomość ogromu wyzwań które stoją przed Księdzem ale również naszą parafią dlatego pragniemy ofiarować naszą pomoc nie tylko w sprawach bieżących ale również duchowych wymagających modlitwy i wsparcia duchowego.

Życzymy aby czuł się Ksiądz w naszej wspólnocie otoczony życzliwością, zrozumieniem i wsparciem.

ks Andrzej_01
ks Andrzej_02
ks Andrzej_03
ks Andrzej_04
ks Andrzej_05
ks Andrzej_06
ks Andrzej_07
ks Andrzej_08
ks Andrzej_09
ks Andrzej_10
ks Andrzej_11
ks Andrzej_12
ks Andrzej_13
ks Andrzej_14
ks Andrzej_15
ks Andrzej_16
ks Andrzej_17
ks Andrzej_18
ks Andrzej_19
ks Andrzej_20
ks Andrzej_01
ks Andrzej_02
ks Andrzej_03
ks Andrzej_04
ks Andrzej_05
ks Andrzej_06
ks Andrzej_07
ks Andrzej_08
ks Andrzej_09
ks Andrzej_10
ks Andrzej_11
ks Andrzej_12
ks Andrzej_13
ks Andrzej_14
ks Andrzej_15
ks Andrzej_16
ks Andrzej_17
ks Andrzej_18
ks Andrzej_19
ks Andrzej_20

Przewielebny Księże  Januszu                                                                                                                                   

Święcisz, chrzcisz, błogosławisz, namaszczasz, łączysz więzami małżeństwa, odprowadzasz na wieczny odpoczynek, jesteś naszym ojcem duchowym, bronisz i wspierasz nas w trudnych chwilach. Jak dobrze że Pan Bóg postawił Cię na naszej drodze. Parafia nasza przez 34 lata mogła doświadczyć wiele  łask  płynących z daru pięknego kapłaństwa. Kiedy patrzymy wstecz na te wszystkie lata posługi wśród wiernych, dostrzegamy jaką wielką wartość mają słowa; ,,Żyj tak, aby ślady Twoich stóp przetrwały Ciebie’’.

Ślady Twojej  pracy dostrzegamy wokół. Wystarczy chwila zadumy by je ujrzeć. Gdy zapada wieczór, mrok rozjaśnia blask podświetlonego kościoła, do którego drogę wskazują Park III Tysiąclecia i pomnik św. Jana Pawła II. Kiedy zagubieni zmierzamy ku świątyni, by szukać pomocy, padamy na kolana przed  Panem Jezusem w kaplicy Najświętszego Sakramentu obok straży Bractwa. Kiedy jesteśmy strapieni szukamy pocieszenia, powierzając swe troski Maryi z Dzieciątkiem Jezus otoczonej przepięknymi medalionami. To między innymi owoce Twoich starań.  Jest Ksiądz pracowity, życzliwy, odpowiedzialny,  przez  co zaskarbił sobie zaufanie wielu ludzi, którzy chętnie pomagają urzeczywistniać pomysły, będące  świadectwem naszej wiary. Twoją  inicjatywą  jest klub trzeźwości, dziś  działa  jako Regionalne Centrum  Trzeźwości ,,Maksymilian’’ w Łęcznej, pierwsza w diecezji lubelskiej Stacja Opieki CARITAS, uruchomił Ksiądz Katolicką Wszechnicę Ludową, Świetlicę Opiekuńczo-Wychowawczą, zaangażowany był Ksiądz w organizację w Łęcznej Święta Młodych ,procesji fatimskich, Białego Marszu, prowadził także wypożyczalnię sprzętu rehabilitacyjnego niezbędnego do pielęgnacji i opieki nad chorymi. Co roku w rocznicę  Cudu Lubelskiego  organizuje dekanalną pielgrzymkę do Archikatedry, jest zaangażowany w kultywowanie  pamięci o zasłużonych dla naszego kraju, duszpasterstwo górników, służby zdrowia, nauczycieli, Kapelan Ochotniczej Straży Pożarnej ,oraz ostatnio byliśmy światkami poświęcenia Okna Życia to też Twoja inicjatywa.

Wypełniając swoje powołanie przez tak wiele lat posługi Kapłańskiej wykazałeś Czcigodny Księże, że zostało ono spełnione. Dzisiaj przeżywasz i rozpamiętujesz swoją pracę. Zapewniamy; na pewno dobrze spełnione są Twoje oczekiwania. Twoja postać zabiegana, doglądała wszystkiego po ojcowsku, z rana konfesjonał i msza gdy trzeba, lekcje religii, katechezy, nauki, homilie, ogłoszenia, udzielane sakramenty święte, spotkania z młodymi, pielgrzymki dla każdego byłeś bliski. Pamiętamy-złotymi zgłoskami w naszych głowach jest to wyryte. Zapamiętamy Księdza jako Kapłana trzymającego w swych dłoniach nasze duchowe życie. A wszystko to z powagą i szacunkiem należnym Bogu, ale i ze zrozumieniem dla ludzkich spraw.

Zapamiętamy Cię jako człowieka, który całym sobą zaangażował się w życie tej społeczności. Bez Księdza obecności nie odbyłaby się żadna ważna uroczystość. Dzisiaj dziękujemy Bogu, że postawił na naszej drodze wspaniałego kapłana oddanego Kościołowi, życzliwego ludziom, energicznego w działaniu, rozmodlonego, otwartego na potrzeby  innych i służącego pomocą. Prawdziwego Ojca i Pasterza  parafii. Dziękujemy że nauczałeś o Bogu i Kościele, za Twoją modlitwę za nas, za każde wygłoszone słowo, które przemieniało serca, za każde napomnienie, które było początkiem nawrócenia. Jako proboszcz troszczyłeś się także o sprawy materialne naszej parafii. Dzięki Księdza staraniom nasza świątynia przez te lata była upiększana . Zwieńczeniem wszystkiego było dokończenie remontu Kościoła i wykonanie  projektu termomodernizacji całego kompleksu sakralnego naszej  parafii oraz nowy ołtarz na którym będzie sprawowana najświętsza ofiara.  Przewielebny Księże Januszu na ten nowy czas życzymy entuzjazmu, by nie tracić smaku na ludzi ciepło i wyrozumiale  nadal  wzmacniać w nich wiarę, nadzieję i dobroć. Siły, by porwać się na nowe cele  realizacji osobistych planów. Zdrowia , pomyślności, samych słonecznych dni, wielu łask Bożych oraz opieki Matki  Najświętszej.

Dziękujemy i cieszymy się, że zostajesz z nami.

KOCHANI   KSIĘŻA

CZCIGODNY  KSIĘŻE SEBASTIANIE

Pragniemy złożyć Ci dzisiaj  serdeczne podziękowania za 5lat  posługi duszpasterskiej w naszej parafii, za to, że dane nam było poznać Ciebie odpowiedzialnego, skromnego i pełnego pokory kapłana.  Widzieliśmy, jak wielkie było Twoje zaangażowanie  w budowaniu naszej wspólnoty. W każdym Twoim geście, słowie i zachowaniu mogliśmy dostrzec  żywą wiarę w Boga.

Dziękujemy za Twoją otwartość, umiejętność współpracy i obdarzanie nas zaufaniem. Dziękujemy za te liczne rozmowy z nami, po których niejednokrotnie potrafiliśmy w inny, głębszy sposób spojrzeć na różne problemy czy sprawy. Dziękujemy Ci drogi księże za troskę o wzrastanie duchowe Młodzieży z naszej parafii oraz za opiekę nad Liturgiczną Służbą Ołtarza. Dziękujemy za każdą sprawowaną Eucharystię, za mądre i pouczające słowa, kierowane do nas w czasie homilii, zwłaszcza  za będący odzwierciedleniem Bożej Miłości sposób przybliżania Słowa Bożego naszym najmłodszym parafianom, emanujący  radością, humorem i życzliwością.

Życzymy księdzu, aby kolejne lata kapłaństwa upływały według słów św. Jana Pawła II: „Ostatecznie zawsze potrzebny ludziom okaże się tylko kapłan świadom pełnego sensu swego kapłaństwa: kapłan, który głęboko wierzy, który odważnie wyznaje, który żarliwie się modli, który z całym przekonaniem naucza, który służy, który wdraża w swe życie program ośmiu błogosławieństw, który umie bezinteresownie miłować, który jest bliski wszystkim – a w szczególności najbardziej potrzebującym.”

Życzymy Tobie owocnej posługi w nowej parafii, zdrowia, radości, życzliwych ludzi na dalszej kapłańskiej drodze, a także realizacji osobistych pragnień.

Ś.p. ks. kan. Wincenty Szczepanik (1894—1985) - wspomnienie.

Poniższy tekst pochodzi z lubelskich Wiadomości Diecezjalnych - 1986 r. Nr 6, str.140-144.
Ks. Zbigniew Starnawski

W sobotni dzień Matki Bożej, u schyłku roku kościelnego, w przeddzień uroczystości Chrystusa Króla — 23 listopada 1985 r. dogasła lampka długiego życia najstarszego kapłana Diecezji Lubelskiej, śp. Ks. Kan. Wincentego Szczepanika. Umarł w zaciszu domu XX. Emerytów w Lublinie przy ul. Ogrodowej 14, gdzie spędził ostatnie lata swego życia. Odszedł do Pana przeżywszy 91 lat ziemskiego pielgrzymowania, po przepracowaniu 68 lat w Winnicy Pańskiej.

Urodził się we wsi Dąbrowa, parafii Rzeczyca Ziemiańska, 13 lipca 1894 r., jako syn Walentego i Józefy z Sikorów. Pierwsze nauki pobierał na terenie rodzinnej parafii, gimnazjum zaś ukończył w Sandomierzu w 1911 r. W 1912 r. wstąpił do seminarium duchownego w Lublinie. Za jego czasów kleryckich zakończył życie sędziwy biskup lubelski Franciszek Jaczewski (23 VII1914), a w dniu jego pogrzebu — 28 lipca, Austria wypowiedziała wojnę Serbii i rozpoczęła się zawierucha wojenna pierwszej wojny światowej. Przez cały ten czas Lublin pozbawiony był biskupa, a klerycy jeździli po święcenia wyższe do Warszawy lub Sandomierza. Alumn Wincenty Szczepanik otrzymał subdiakonat wraz z całym swym kursem 9 lipca 1916 r. w Sandomierzu z rąk bpa Mariana Ryxa, ordynariusza sandomierskiego. Ponieważ był przeznaczony przez władzę seminaryjną na rocznego diakona, przeto w następną niedzielę — 16 lipca 1916 r., tenże bp Ryx udzielił mu święceń diakonatu w kościele parafialnym w Łoniowie pod Sandomierzem, w czasie wizytacji pasterskiej. W pierwszych dniach maja 1917 r. otrzymał dyspensę papieską od wieku kanonicznego do święceń kapłańskich, gdyż brakowało mu 14 miesięcy do pełnych 24 lat. Po uzyskaniu tej dyspensy otrzymał święcenia kapłańskie w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego — 17 maja 1917 r. z rąk bpa Ryxa w katedrze sandomierskiej.

Pierwszą nominację otrzymał od administratora apostolskiego diecezji lubelskiej i podlaskiej, ks. Zenona Kwieka, 13 sierpnia 1917 r. na wikariat w Zakrzówku. Ta stara parafia, pochodząca z końca XVI wieku, należała wówczas do dekanatu janowskiego.

W 1918 r. została wskrzeszona po 51 latach diecezja podlaska. Biskup lubelski Marian Fulman zawarł z biskupem podlaskim Henrykiem Przeździeckim układ, mocą którego do 1 lutego 1919 r. księża mogli dowolnie optować za jedną lub drugą diecezją. Ponieważ ks. Szczepanik złożył swoją opcję za diecezją podlaską 20 lutego, a więc już po terminie, przeto zadość uczynienie tej prośbie wymagało specjalnej zgody bpa Fulmana. Do tego kroku skłonił ks. Szczepanika jego opiekun od najmłodszych lat, ks. Józef Kobyliński, który przeniósł się z Kraśnika do Siedlec i chciał za sobą pociągnąć swego wychowanka. Na list bpa Przeździeckiego w tej sprawie odpowiedział bp Fulman pismem z 27 lutego 1919 r. odmownie, pisząc że „księża Wielisław Krycki, Jan Kalicki, Wincenty Szczepanik i Leonard Kępiński z powodu braku duchowieństwa pozwolenia na przeniesienie się do diecezji podlaskiej otrzymać nie mogą.”

Od początku roku do łęczyńskich policjantów zgłosiło się kilkadziesiąt osób którzy poinformowali, że zostali oszukani za pośrednictwem Internetu. Część zgłoszeń dotyczy oszustw na BLIK-a i włamań na konta Facebook, część z kolei dotyczy zakupów czy sprzedaży produktów na portalu OLX. Pokrzywdzeni bez weryfikowania informacji przekazują pieniądze oszustom. To w pojedynczych przypadkach kwoty kilkuset złotych. Łącznie mieszkańcy powiatu łęczyńskiego zostali oszukani na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Sposób działania przestępców w przypadku oszustw na BLIK-a jest bardzo podobny. Przestępcy swój proceder rozpoczynają od przejęcia konta na profilu społecznościowym Facebook. Po przejęciu konta oszuści wysyłają za pomocą komunikatora do znajomych prośbę o szybką pożyczkę. Niestety te wiadomości nie są w żaden sposób weryfikowane. Nie podejrzewamy, że to oszustwo, bo przecież napisał do nas rzekomy „znajomy”. Przekazujemy kody BLIK, czasami nawet dwukrotnie, nie dzwoniąc i nie potwierdzając tej prośby. Wówczas z konta znikają nasze pieniądze i wtedy po pewnym czasie orientujemy się, że doszło do oszustwa.

Ponadto policjanci informują, że nie ma tygodnia by nie zgłosiła się do nich osoba, która straciła pieniądze w wirtualnej transakcji. Coraz częściej i chętniej kupujemy, a także sprzedajemy towary poprzez internetowe serwisy aukcyjne lub portale ogłoszeniowe. W tym przypadku schemat działania oszustów wygląda następująco. Na portalu ogłoszeniowym OLX wystawiamy na sprzedaż produkt. Poza portalem za pośrednictwem komunikatora WhatsApp kontaktuje się z nami potencjalny kupiec, który proponuje skorzystanie z opcji dostawy towaru, którą oferuje portal ogłoszeniowy lub za pośrednictwem firmy kurierskiej. Wówczas otrzymujemy link, który odsyła nas na fałszywą stronę.  Na tej stronie wypełniamy formularz, który wymaga wpisania numeru karty, daty jej ważności kodu CV. Podając te dane tracimy z konta nasze oszczędności.